Sprzęt piłkarski dla klubu i akademii: poradniki i rozmiarówki
Poradniki pisane pod realia drużyny młodzieżowej: co mierzyć przed zamówieniem zbiorczym, czym różni się sprzęt meczowy od treningowego i w jakiej kolejności kupować, gdy budżet jest ograniczony.
Zamawiasz stroje dla drużyny? Wpisz wzrosty zawodników i zobacz, ile sztuk w którym rozmiarze zamówić — z zapasem, ochraniaczami i getrami po numerze buta.
Odzież
Akcesoria piłkarskie
Akcesoria piłkarskie od najpotrzebniejszych do zbędnych: ochraniacze, torba piłkarska, bidon, rękawice, opaska…
02Getry piłkarskie i skarpety piłkarskie
Jak dobrać getry piłkarskie i skarpety: co mierzyć zamiast rozmiaru buta, getry bez stopy, materiały, ściągacz…
03Strój bramkarski
Jak dobrać strój bramkarski: bluza z ochraniaczami łokci, spodenki, rozmiar i krój rękawic, lateks na sztuczną…
04Stroje piłkarskie klubowe
Jak zamówić stroje piłkarskie dla klubu: co wchodzi w komplet meczowy, numeracja, nadruk czy sublimacja, rozmi…
05Dresy piłkarskie i dresy sportowe
Dresy piłkarskie dla klubu: różnica między dresem wyjściowym a treningowym, materiały i ocieplenie, rozmiary j…
06Strój bramkarski dla dzieci
Strój bramkarski dla dzieci — jak dobrać rozmiar rękawic, co kupić najpierw, co przechodzi na młodsze dziecko …
07Getry bez stopek
Getry bez stopek i bez skarpety — po co powstały, jak działają razem ze skarpetą antypoślizgową, jak dobrać ro…
Osobno o warstwie noszonej pod strojem: bielizna termoaktywna dla dzieci — co robi, jaki rozmiar i które akcesoria są naprawdę potrzebne.
Sprzęt i akcesoria
Ortalion przeciwdeszczowy
Ortalion — co to za materiał, jak działa kurtka ortalionowa, czym różni się od softshellu i kurtki przeciwdesz…
02Sprzęt treningowy
Rebounder, spadochron treningowy i mur piłkarski: do czego służą, jak je dobrać do kategorii wiekowej i w jaki…
03Piłki piłkarskie
Rozmiary piłek 3, 4 i 5 według kategorii wiekowej, różnica między piłką meczową i treningową oraz ile piłek po…
04Rebounder piłkarski
Rebounder piłkarski — do czego służy odbijacz treningowy, jakie rozmiary i kąty nachylenia wybrać oraz jak wpl…
05Spadochron treningowy
Spadochron treningowy do biegania — jak działa opór, jakie rozmiary wybrać i kiedy ma sens w treningu piłkarsk…
06Mur piłkarski treningowy
Mur piłkarski treningowy — jakie rozmiary pasują do kategorii wiekowych, czym różnią się podstawy wodne, piask…

Kolejność zakupów, gdy klub zaczyna od zera
Poradniki niżej opisują pojedyncze pozycje, ale pierwsze pytanie klubu brzmi inaczej: co kupić najpierw, kiedy pieniędzy jest na jedną trzecią listy. Kolejność, która sprawdza się w klubach gminnych, jest odwrotna do tej, w jakiej rzeczy przychodzą do głowy. Najpierw idzie to, bez czego nie ma treningu: piłki we właściwym dla kategorii rozmiarze i ochraniacze. Potem to, bez czego nie ma meczu ligowego: komplet meczowy z numeracją. Na końcu to, co poprawia jakość zajęć — pachołki, drabinki, rebounder, mur.
Odwrotna kolejność wygląda niewinnie i kosztuje najwięcej. Klub, który zamawia najpierw stroje wyjściowe i dresy, ma piękne zdjęcie z rozpoczęcia sezonu i trenuje ośmioma piłkami na trzydzieści dzieci. Sprzęt, który pracuje na każdym treningu, zużywa się i tak — a odzież wyjściowa leży w szafce między turniejami.
Kalendarz zamówień: dlaczego druga połowa sierpnia jest najgorsza
Terminy u dostawców nie są równe przez cały rok, a klub amatorski trafia w szczyt regularnie z tego samego powodu: zamawia wtedy, kiedy zaczyna myśleć o sezonie, czyli razem ze wszystkimi. Druga połowa sierpnia i wrzesień to moment, w którym startują rozgrywki wszystkich kategorii jednocześnie, a zamówienie z nadrukiem wchodzi w kolejkę produkcyjną, nie na półkę.
Praktycznie znaczy to, że rzeczy z indywidualnym znakowaniem — komplety meczowe, numery, nazwiska — zamawia się przed wakacjami, a nie po nich. Rzeczy z magazynu, czyli piłki, ochraniacze i getry treningowe, można dokupić w każdym momencie i one nie muszą czekać na decyzję o grafice. Ten jeden podział, na „z nadrukiem" i „z półki", porządkuje cały kalendarz klubu.
Drugi termin, o którym łatwo zapomnieć, to przełom października i listopada: warstwy na chłód kupuje się wtedy, gdy dzieci już marzną, a nie kiedy jest ciepło — i wtedy asortyment jest najbardziej przetrzebiony. Kto zamawia w sierpniu razem ze strojami, płaci mniej i ma z czego wybierać.
Co kupuje klub, a co rodzina
Granica przebiega inaczej w niemal każdym klubie, ale sam podział ma powtarzalny kształt. Po stronie klubu jest to, co jest wspólne i wraca do szafki: komplety meczowe, piłki, sprzęt treningowy, apteczka. Po stronie rodziny to, co dziecko nosi na sobie codziennie i co wyrasta: buty, ochraniacze, getry treningowe, warstwa pod strojem.
Sens tego podziału jest praktyczny, nie księgowy. Rzeczy wspólne kupuje się raz na kilka lat w jednym nakładzie, więc opłaca się je zamówić dobrze i zbiorowo. Rzeczy indywidualne zmieniają rozmiar co sezon, więc zbiorowe zamówienie na nie prawie zawsze kończy się połową pudła w złym rozmiarze. Klub, który ustali tę granicę przed naborem i powie ją rodzicom wprost, oszczędza sobie całej serii rozmów w październiku.
Jeden pomiar, pięć zamówień
Najbardziej niedocenianą czynnością w całym tym procesie jest kwadrans z taśmą mierniczą. Zmierzony wzrost całej grupy wchodzi jednocześnie do pięciu różnych zamówień: koszulek, spodenek, ochraniaczy, warstwy termoaktywnej i — pośrednio, przez numer buta — getrów. Kluby, które tego nie robią, składają te pięć zamówień pięć razy na podstawie pamięci, i za każdym razem mylą się przy skrajnych wzrostach w grupie.
Rozbicie na rozmiary z jednego pomiaru liczy kalkulator rozmiarówki; ta sama tabela służy potem do rozdania kompletów po dostawie i do rotacji między rocznikami. Warto ją zachować, bo w lutym, przy dokupywaniu pojedynczych sztuk, jest jedyną rzeczą, która pozwala ocenić, kto z rozmiaru wyrósł.
Co się zużywa, a co przechodzi rocznik niżej
Budżet klubu zależy nie od ceny pozycji, a od tego, ile razy trzeba ją kupić. Trzy grupy zachowują się zupełnie inaczej. Rzeczy zużywalne — getry, piłki treningowe, znaczniki — schodzą w jednym, dwóch sezonach i planuje się je jako koszt powtarzalny. Rzeczy trwałe, które nie mają rozmiaru — mur, rebounder, pachołki, drabinki — kupuje się raz na kilka lat i one nie wracają w budżecie. Pomiędzy nimi jest grupa najciekawsza: odzież, która się nie zużywa, tylko przestaje pasować.
Ta trzecia grupa jest miejscem, w którym klub prowadzący kilka kategorii oszczędza najwięcej, bo komplet wyrośnięty przez rocznik starszy jest sprawny dla młodszego. Warunek jest jeden i banalny: oznaczenie rozmiaru w miejscu, które przetrwa pranie, oraz lista, kto co ma. Bez listy po dwóch sezonach w szafce leży pudło rzeczy bez informacji o rozmiarze, czyli materiał, którego nikt nie użyje.
Numeracja komplikuje tę rotację i warto to wiedzieć przed zamówieniem, a nie po: koszulka z numerem wraca do obiegu tylko wtedy, gdy w młodszym roczniku ktoś ten numer przyjmie. Dlatego część klubów numeruje wyłącznie komplet meczowy, a treningowy zostawia gładki.
Czego w tych poradnikach nie ma
Nie ma cen ani rankingów producentów. Ceny zmieniają się co sezon i różnią się przy każdym nakładzie, więc każda liczba wpisana tutaj byłaby nieprawdziwa dla większości czytelników w dniu publikacji. Rankingi marek wymagałyby testów, których nie prowadzimy — a ranking bez testu to opinia w przebraniu danych.
Jest natomiast to, czego przy zamówieniu brakuje najczęściej: kolejność, terminy, rozmiarówka i lista pytań do dostawcy. Z tym można wejść w rozmowę z dowolnym producentem i porównać oferty samodzielnie, zamiast przyjmować cudzy wybór.
Lista pytań do dostawcy
Te pytania decydują o zamówieniu bardziej niż cena jednostkowa, a padają rzadko. Warto je zadać wszystkim dostawcom, których się porównuje, bo odpowiedzi różnią się mocniej niż oferty.
O uzupełnianie: czy komplet da się uzupełnić pojedynczą sztuką w kolejnym sezonie i przy jakim minimum. Odpowiedź „tak, ale od pięciu sztuk" jest zupełnie inną decyzją niż „tak, pojedynczo" — i przy drużynie młodzieżowej przesądza, ile zamawiasz teraz.
O terminy: ile dni od zatwierdzenia projektu do wysyłki, i czy ten termin dotyczy sierpnia. Deklarowane dwa tygodnie w lutym i w sierpniu to nie ten sam termin.
O rozmiary: czy dostawca udostępnia własną tabelę wymiarów, a nie tylko etykiety, i czy da się dostać jedną sztukę na próbę przed nakładem. Przy pierwszym zamówieniu u nowej marki ta jedna koszulka oszczędza całą kalkulację.
O znakowanie: czy cena obejmuje herb, numery i nazwiska, czy każde z nich osobno, oraz co się dzieje przy błędzie w pisowni nazwiska — kto ponosi koszt przedruku.
O reklamacje: jak wygląda zwrot przy sztuce z nadrukiem i jaki jest tryb, gdy kolor jednej partii różni się od poprzedniej. Drugie zdarza się częściej, niż się wydaje, i widać je dopiero, gdy dwa zamówienia stoją obok siebie na boisku.