Przejdź do treści
just4football.pl
Narzędzie

Kalkulator rozmiarówki drużyny: ile strojów w którym rozmiarze zamówić

Wpisujesz wzrost zawodników, dostajesz rozbicie na rozmiary i liczbę sztuk do zamówienia - razem z zapasem, getrami po numerze buta i listą, którą wysyłasz producentowi. Wszystko liczy się w przeglądarce, nic nie wychodzi na serwer.

Tabele rozmiarów

Miarka krawiecka rozciągnięta na ławce, za nią stosy złożonych spodenek i zwiniętych getrów w kolejnych rozmiarach

Cztery skale, które wchodzą do jednego zamówienia. Kalkulator liczy z nich wszystkich, ale tabele są tu również do przejrzenia i wydruku - a przy zamówieniu warto je porównać z tabelą wymiarów konkretnego producenta.

Rozmiary juniorskie: etykieta to wzrost w centymetrach

RozmiarWzrost zawodnikaWiek orientacyjnie
10499–104 cm3-4 lata
116105–116 cm5-6 lat
128117–128 cm7-8 lat
140129–140 cm9-10 lat
152141–152 cm11-12 lat
164153–164 cm13-14 lat

Rozmiary seniorskie: literę wyznacza obwód klatki

RozmiarWzrost przybliżonyObwód klatki
S165–172 cm88-96 cm
M173–180 cm96-104 cm
L181–188 cm104-112 cm
XL189–196 cm112-120 cm
XXL197–215 cm120-128 cm

Getry piłkarskie: skala idzie po numerze buta

Rozmiar getrówNumer buta
27-3027–30
31-3531–35
36-4036–40
41-4641–46

Ochraniacze na piszczel: dobór po wzroście

RozmiarWzrost zawodnika
XSdo 125 cm
S126–145 cm
M146–165 cm
L166–180 cm
XLpowyżej 180 cm

Po co liczyć rozmiarówkę, zanim złożysz zamówienie

Zamówienie strojów dla drużyny amatorskiej albo młodzieżowej rzadko rozbija się o pieniądze. Rozbija się o to, że na osiemnaście kompletów cztery są nie na tego zawodnika, dwa trafiają do szafki na cały sezon, a jeden trzeba dokupić pojedynczo - czyli po najwyższej stawce, bez rabatu za nakład i z osobnym transportem. Przy strojach z numerami albo z nadrukiem sublimacyjnym dochodzi druga rzecz: po wydruku nie ma wymiany. Producent przyjmie zwrot gładkiej koszulki z magazynu, ale nie przyjmie koszulki z nazwą klubu, herbem i numerem trzynastym.

Dlatego rozmiarówkę liczy się raz, przed zamówieniem, na podstawie zmierzonych wzrostów - a nie na podstawie tego, kto w zeszłym roku nosił sto czterdzieści. Kalkulator wyżej robi tę arytmetykę za ciebie: przyjmuje listę wzrostów, przypisuje każdemu zawodnikowi etykietę rozmiaru, sumuje sztuki w każdym rozmiarze i dolicza zapas. To, co zostaje po twojej stronie, to zmierzenie drużyny i decyzja, ile tego zapasu chcesz.

Numer na metce to wzrost, nie wiek

Etykieta 128, 140 czy 152 na koszulce piłkarskiej to centymetry wzrostu ciała, dla którego odzież została skrojona. Tak działa europejska konwencja oznaczania odzieży dziecięcej i tak oznacza swoje kolekcje juniorskie większość producentów sprzętu piłkarskiego. Rozmiary idą co dwanaście centymetrów, więc każda etykieta obsługuje przedział około dwunastu centymetrów pod sobą: 140 to zawodnik od stu dwudziestu dziewięciu do stu czterdziestu centymetrów.

Ma to jedną praktyczną konsekwencję, o którą najczęściej rozbijają się zamówienia. Zawodnik o wzroście stu czterdziestu jeden centymetrów nie nosi rozmiaru 140 - jest już w przedziale 152. Jeden centymetr przesuwa go o cały rozmiar w górę, a przy sztywnej liście z zeszłego sezonu ten jeden centymetr nie jest widoczny w ogóle. Kalkulator dlatego prosi o centymetry, a nie o rozmiar, który ktoś nosił wcześniej.

Powyżej stu sześćdziesięciu czterech centymetrów kończy się skala juniorska i zaczynają rozmiary dorosłe - S, M, L i dalej. To nie jest ta sama skala przeliczona na litery: rozmiar dorosły opisuje przede wszystkim obwód klatki piersiowej, a wzrost jest w nim tylko przybliżeniem. Wracamy do tego niżej, przy seniorach.

Wiek jest wskazówką, nie miarą

Producenci drukują przy rozmiarach juniorskich orientacyjny wiek, bo to skraca rozmowę w sklepie. Na drużynie ta wskazówka przestaje działać, i to nie w pojedynczych przypadkach. W roczniku U-12 różnica wzrostu między najwyższym i najniższym zawodnikiem to zwykle dwadzieścia kilka centymetrów, czyli dwa pełne rozmiary. Grupa nazwana jednym rocznikiem realnie potrzebuje trzech, czasem czterech etykiet.

Tabela wieku przydaje się w dokładnie jednej sytuacji: kiedy zamawiasz komplety dla grupy, której jeszcze nie ma - nabór wystartował, zapisało się dwanaście dzieci, treningi zaczynają się za trzy tygodnie i nikt nikogo nie zmierzył. Wtedy bierzesz rozkład po wieku jako punkt wyjścia, zamawiasz szerzej w środkowych rozmiarach i mierzysz przy pierwszym treningu.

Jak zmierzyć wzrost, żeby nie mierzyć drugi raz

Pomiar wzrostu wygląda na czynność, w której nie ma czego zepsuć, a jednak dwie osoby mierzące tego samego zawodnika potrafią różnić się o trzy centymetry - czyli o tyle, ile decyduje o rozmiarze. Kilka rzeczy, które tę różnicę zamykają: zawodnik bez butów, pięty razem i przy ścianie, plecy i pośladki dotykają ściany, wzrok poziomo w przód, ręce swobodnie. Znacznik kładzie się płasko na czubku głowy, prostopadle do ściany, i mierzy do podłogi - nie od oka, taśmą.

Praktyczna część: mierz całą drużynę w jednym podejściu, na jednym treningu, jedną taśmą i zapisuj od razu na jednej liście. Pomiary rozłożone na trzy tygodnie i trzy osoby to gwarantowany rozjazd, a przy dwudziestu zawodnikach cała operacja zajmuje kwadrans. Listę zachowaj - w lutym, kiedy będziesz dokupować pojedyncze sztuki, będzie jedyną rzeczą, która pozwoli ocenić, kto z rozmiaru wyrósł.

Zapas: ile sztuk i w których rozmiarach

Zapas nie jest ostrożnością, jest arytmetyką sezonu. Dzieci w wieku jedenastu, dwunastu lat rosną około pięciu do siedmiu centymetrów w ciągu roku. Zawodnik, który dziś ma sto trzydzieści dziewięć centymetrów, jest w rozmiarze 140 - i na wiosnę już w nim nie będzie. Nie chodzi więc o to, żeby dołożyć dziesięć procent gdziekolwiek, ale żeby dołożyć je tam, gdzie ludzie stoją przy górnej krawędzi swojego przedziału.

Kalkulator liczy zapas procentowo od liczby sztuk w każdym rozmiarze i zaokrągla w górę, więc każdy zamawiany rozmiar dostaje co najmniej jedną sztukę ponad stan. To celowe: rozmiar, w którym gra jeden zawodnik, jest przy pojedynczej sztuce najbardziej narażony - nie ma z czego podmienić. Środkowe rozmiary, w których siedzi połowa drużyny, dostają zapas proporcjonalnie większy. Dziesięć procent traktuj jako dolną granicę: przy strojach z numeracją, gdzie dokupienie jednej sztuki oznacza osobny nakład, dwadzieścia procent zwraca się przy pierwszej pomyłce.

Jedna rzecz, której zapas nie rozwiązuje: numery. Jeśli koszulki są numerowane, sztuka zapasowa w rozmiarze 152 albo ma numer, którego nikt nie nosi, albo nie ma numeru wcale i nie da się w niej zagrać w meczu ligowym. Rozsądny kompromis to zapas bez numeru do treningów i osobna decyzja o tym, które numery drukujesz podwójnie - zwykle te, które nosi rocznik na granicy rozmiaru.

Getry idą po numerze buta, nie po wzroście

Getry piłkarskie mają własną skalę i to jest najczęstszy błąd w zamówieniu zbiorczym: ktoś zamawia getry w tych samych rozmiarach co koszulki i dostaje dwadzieścia par w rozmiarze 140, który w getrach nie istnieje. Skala getrów opiera się na numerze buta i idzie przedziałami po cztery, pięć numerów - typowo 27-30, 31-35, 36-40 i 41-46, choć konkretne granice różnią się między producentami.

Dlatego kalkulator liczy getry osobno, z listy numerów buta. Jeśli tej listy nie masz, zamów getry po rozeznaniu w dwóch środkowych przedziałach - one obsłużą większość drużyny młodzieżowej - i dokup skrajne po pierwszym treningu. Getr jest elastyczny i wybacza pół numeru w każdą stronę; nie wybacza dwóch przedziałów, bo wtedy albo zsuwa się z ochraniacza, albo ściska łydkę.

Osobna kategoria to getry bez stopek, w których część stopy zastępuje osobna skarpeta antypoślizgowa. Tam numer buta dotyczy skarpety, a sam getr dobiera się po obwodzie łydki i wzroście. Szczegóły materiałów i doboru są w poradniku o getrach i skarpetach piłkarskich.

Ochraniacze dobiera się po wzroście

Ochraniacze na piszczel to trzecia skala w tym samym zamówieniu - litery, ale przypisane do wzrostu, nie do obwodu klatki. Zakres jest szeroki, bo ochraniacz ma zakryć piszczel od kostki do kolana i ta odległość zależy od wzrostu wprost. Dobry ochraniacz kończy się dwa, trzy centymetry nad kostką i nie wchodzi pod rzepkę.

Ponieważ ochraniacz idzie po wzroście, kalkulator liczy go z tej samej listy co koszulki - nie musisz wpisywać nic dodatkowego. Warto natomiast pamiętać, że ochraniacz musi wejść pod getr: jeśli getry są w obcisłym, cienkim splocie, a ochraniacz gruby, na treningu okaże się, że jedno nie mieści się w drugim. Kupowanie obu rzeczy u jednego producenta w jednym zamówieniu ten problem zwykle rozwiązuje samo.

Bramkarz to osobna pozycja na liście

Strój bramkarski liczy się w tej samej skali wzrostu, ale nie jest tym samym produktem. Bluza bramkarska ma dłuższy rękaw i wyższą stójkę, spodenki bramkarskie mają wypełnienie na biodrach, a koszulka polowa w rozmiarze bramkarza nie zastąpi żadnej z tych rzeczy. Dlatego bramkarz w zamówieniu jest osobną linią, a nie jedną z osiemnastu koszulek.

Rękawice mają jeszcze inną skalę - liczy się je z obwodu albo długości dłoni i kalkulator ich nie obejmuje, bo pomiar dłoni na drużynie to zupełnie inna czynność niż pomiar wzrostu. Kolejność zakupów, rozmiary i to, czego u dziecka nie warto kupować na wyrost, są opisane w poradnikach o stroju bramkarskim i o stroju bramkarskim dla dzieci.

Seniorzy: obwód klatki jest miarą, wzrost przybliżeniem

W rozmiarach dorosłych litera opisuje przede wszystkim obwód klatki piersiowej, a kolejne rozmiary idą co osiem centymetrów obwodu. Wzrost jest w tej skali tylko dodatkową informacją, więc przeliczanie wzrostu na S, M i L jest przybliżeniem - dobrym dla całej drużyny, słabym dla konkretnego zawodnika. Dwóch zawodników o wzroście stu osiemdziesięciu centymetrów, z których jeden trenuje siłowo, potrzebuje dwóch różnych rozmiarów i żadna tabela wzrostu tego nie pokaże.

Praktycznie: kalkulator wystarcza, żeby złożyć zamówienie dla seniorów z rozsądnym rozkładem, a przy zawodnikach na granicy dwóch rozmiarów warto dopisać obwód klatki. Mierzy się go taśmą w najszerszym miejscu, pod pachami, przy swobodnym oddechu, bez ściągania. Trzy pomiary w drużynie seniorskiej zwykle wystarczają, żeby przesunąć zamówienie w tę stronę, w którą trzeba.

Dlaczego dwie marki dają dwa różne rozmiary

Ta sama etykieta u dwóch producentów to nie ta sama koszulka. Kroje różnią się szerokością w klatce i długością korpusu, a kolekcje opisane jako dopasowane albo slim schodzą realnie o pół rozmiaru w dół. Do tego dochodzi materiał: gładki poliester praktycznie nie ustępuje, a splot z elastanem wybacza kilka centymetrów w obwodzie.

Dlatego kalkulator daje etykietę, od której się zaczyna, a nie ostateczną decyzję. Przed złożeniem zamówienia przejrzyj tabelę wymiarów konkretnego producenta i porównaj z rozkładem wzrostów, który masz - jeśli tabela przesuwa granice o dwa, trzy centymetry, część zawodników z krawędzi przedziału przeskoczy o rozmiar. Przy pierwszym zamówieniu u nowego dostawcy jedna koszulka na próbę, w środkowym rozmiarze, oszczędza tę całą kalkulację.

Numeracja i sublimacja: po wydruku nie ma wymiany

Przy strojach z nadrukiem kolejność jest odwrotna, niż podpowiada intuicja. Najpierw ustala się rozmiarówkę i zamyka listę, potem numery i nazwiska, a dopiero na końcu wysyła się plik do druku. Odwrotna kolejność - najpierw grafika, potem rozmiary - kończy się tym, że zmiana jednego rozmiaru oznacza ponowny druk całej sztuki.

Ma to znaczenie zwłaszcza przy technologii, w której barwa wchodzi w tkaninę, a nie leży na niej: gotowej koszulki nie da się przerobić na inny rozmiar. Jak to działa i co z tego wynika dla terminów, opisuje osobny materiał o strojach sublimacyjnych, a zamówienia z herbem, numerem i nazwiskiem - poradnik o personalizowanej odzieży.

Co wysłać producentowi

Dostawca nie potrzebuje twojej listy zawodników. Potrzebuje liczby sztuk w każdym rozmiarze, osobno dla koszulek, spodenek, getrów i ochraniaczy, plus listy numerów i nazwisk, jeśli stroje są numerowane. Rozbicie po rozmiarach jest tym, co wchodzi do zamówienia; lista imion jest tym, co zostaje u ciebie, żeby po dostawie rozdać komplety bez zgadywania.

Dokładnie tak działa przycisk kopiowania w kalkulatorze: składa gotowy blok tekstu z rozbiciem po rozmiarach i sumami, do wklejenia w wiadomość. Przypisanie zawodnik-rozmiar zostaje na stronie, w rozwijanej liście pod tabelą - możesz je wydrukować albo przepisać do własnego arkusza. Nic z tego nie jest nigdzie zapisywane: wpisane wzrosty żyją tylko w twojej przeglądarce i znikają razem z zakładką.

Często zadawane pytania

Skąd wiem, czy zawodnik jest na granicy rozmiaru?

Kalkulator pokazuje przy każdym zawodniku, ile centymetrów zostało mu do końca jego przedziału. Jeśli to trzy centymetry albo mniej, a zamawiasz na cały sezon, praktycznie pewne jest, że wyrośnie z rozmiaru przed wiosną - i to jest miejsce, w którym warto zamówić rozmiar wyżej albo dołożyć sztukę zapasową.

Czy zamawiać dzieciom na wyrost?

Jeden rozmiar w górę na cały sezon ma sens przy koszulce i spodenkach, bo strój piłkarski jest luźny z założenia. Nie ma sensu przy getrach, ochraniaczach i rękawicach: za duży getr zsuwa się w trakcie meczu, za duży ochraniacz przesuwa się na piszczeli, a za duża rękawica zmienia chwyt. Rzeczy, które muszą trzymać się ciała, kupuje się na teraz.

Co zrobić, gdy nie znam wzrostów całej grupy?

Wpisz tych, których znasz, i zobacz rozkład - przy dwunastu z osiemnastu zawodników kształt rozkładu jest już widoczny i wystarcza, żeby zamówić trzon. Brakujące sztuki dokup po pierwszym treningu z taśmą. Zamawianie całości z tabeli wieku sprawdza się tylko przy grupie, która jeszcze nie trenuje.

Dlaczego getry liczą się z numeru buta, a nie ze wzrostu?

Bo getr musi pasować na stopę i łydkę, a nie na sylwetkę. Skala getrów to przedziały numerów buta - zwykle po cztery, pięć numerów - i nie pokrywa się ze skalą wzrostu. Zamówienie getrów w rozmiarach koszulek kończy się dwudziestoma parami w rozmiarze, którego producent nie ma w ofercie.

Czy ten sam rozmiar u dwóch producentów oznacza to samo?

Nie. Etykieta opisuje wzrost, dla którego skrojono odzież, ale szerokość w klatce, długość korpusu i zapas w kroju są decyzją producenta. Kolekcje opisane jako dopasowane schodzą realnie o pół rozmiaru w dół. Wynik kalkulatora porównaj z tabelą wymiarów konkretnej marki, zanim zamkniesz zamówienie.

Czy wpisane wzrosty gdzieś zostają?

Nie. Cała arytmetyka wykonuje się w twojej przeglądarce, dane nie są wysyłane na serwer ani zapisywane w pamięci przeglądarki. Zamknięcie zakładki czyści wszystko, więc jeśli lista ma przetrwać, skopiuj ją albo wydrukuj stronę.