Przejdź do treści
just4football.pl
Sprzęt treningowy

Piłki piłkarskie: rozmiary 3, 4 i 5, meczowa a treningowa

Anna Rudnicka

Anna Rudnicka

Poradniki sprzętowe · Redakcja

Piłka jest jedynym sprzętem, którego drużyna używa na każdym treningu i przy każdym meczu, a jednocześnie tym, przy którym najczęściej kupuje się nie to, co potrzebne. Dwa rozstrzygnięcia decydują o wszystkim: rozmiar i przeznaczenie.

Piłki piłkarskie: rozmiary 3, 4 i 5, meczowa a treningowa

Rozmiary piłek: 3, 4 i 5

Rozmiar piłki nie jest kwestią preferencji, a wymogiem rozgrywek — i jest przypisany do kategorii wiekowej. Trzy rozmiary funkcjonują w praktyce klubowej: 3 w najmłodszych grupach, 4 w kategoriach dziecięcych i młodzieżowych oraz 5 od kategorii juniorskich i w piłce dorosłej. Regulamin własnego związku okręgowego jest tutaj rozstrzygający i warto go sprawdzić, bo granice wiekowe między rozmiarem 4 a 5 różnią się między rozgrywkami.

Rozmiary piłek w praktyce klubowej

RozmiarObwódTypowe zastosowanie
3około 58–61 cmNajmłodsze grupy, nauka techniki
4około 63–66 cmKategorie dziecięce i młodzieżowe
5około 68–70 cmJuniorzy i seniorzy
Futsal 4rozmiar 4, obniżone odbicieHala, rozgrywki futsalowe

Osobną kategorią jest piłka futsalowa: ma rozmiar 4, ale celowo obniżone odbicie, żeby nie skakała po parkiecie. Używanie jej na murawie nie ma sensu, podobnie jak używanie piłki polowej w hali — to dwa różne sprzęty pod tym samym numerem rozmiaru, i to jedna z częstszych pomyłek w klubach prowadzących zajęcia w obu miejscach.

Piłka meczowa a treningowa: gdzie leży różnica

Różnica nie polega głównie na jakości, a na konstrukcji. Piłka meczowa ma panele klejone termicznie, co daje gładszą powierzchnię, przewidywalniejszy lot i mniejszą nasiąkliwość. Piłka treningowa ma panele szyte, grubszą powłokę i wyższą odporność na ścieranie — bo jej zadaniem jest wytrzymać sto uderzeń o ogrodzenie i o asfalt obok boiska.

Praktyczny wniosek dla klubu: piłka meczowa używana na treningach traci właściwości w kilka tygodni, a piłka treningowa na meczu jest po prostu wolniejsza i mniej przewidywalna. Rozdzielenie tych dwóch kategorii jest jedną z niewielu oszczędności, która działa natychmiast — dwie piłki meczowe na drużynę, przechowywane osobno, plus komplet treningowy.

Znaczenie ma też sposób przechowywania piłek meczowych: napompowane do maksymalnego ciśnienia i pozostawione tak na miesiąc rozciągają powłokę. Przed dłuższą przerwą warto obniżyć ciśnienie o kilkadziesiąt procent, a przed meczem dopompować.

Nawierzchnia: murawa naturalna, sztuczna i twarde podłoże

Sztuczna murawa jest dla piłki najbardziej abrazyjna: ściera powłokę szybciej niż trawa i szybciej niszczy szwy. Piłki oznaczane jako przeznaczone na sztuczną nawierzchnię mają grubszą powłokę i wzmocnione szycie, kosztem odrobiny czucia. Klub trenujący głównie na orliku, który kupuje piłki bez tego oznaczenia, wymienia komplet co sezon — i to nie jest wada piłek, tylko fizyka nawierzchni.

Twarde podłoże, czyli beton albo asfalt, niszczy każdą piłkę i nie istnieje model, który by to wytrzymał bez uszczerbku. Jeśli klub prowadzi zajęcia w takich warunkach, najtańszym rozwiązaniem jest osobny, wyeksploatowany komplet do tego celu, a nie szukanie piłki odporniejszej.

Ciśnienie: najczęściej pomijany parametr

Zalecane ciśnienie jest nadrukowane przy zaworze i mieści się zwykle w zakresie od 0,6 do 1,1 bara. Piłka niedopompowana jest wolna i uczy złego uderzenia, przepompowana jest twarda i przy grze główką w rocznikach dziecięcych bywa po prostu nieprzyjemna. Zawór warto zwilżyć przed wprowadzeniem igły, bo wprowadzona na sucho rozrywa gumę uszczelniającą — to najczęstsza przyczyna piłki, która „trzyma powietrze przez dwa dni”.

W klubie sprawdza się jedna pompka z manometrem na drużynę i nawyk sprawdzania ciśnienia raz w tygodniu, a nie przed każdym treningiem. Piłki tracą powietrze stopniowo i różnica między kompletem sprawdzonym i niesprawdzonym jest widoczna w jakości podań już po dwóch tygodniach.

Ile piłek potrzebuje drużyna

Reguła, która broni się w rocznikach młodzieżowych: jedna piłka na zawodnika w komplecie treningowym i dwie piłki meczowe na drużynę. Jedna piłka na dwóch zawodników wygląda oszczędnie i kosztuje trenera połowę czasu zajęć, bo połowa grupy stoi. Przy ćwiczeniach technicznych każdy zawodnik potrzebuje własnej piłki i to jest jedyna pozycja w wyposażeniu, na której skąpienie odbija się bezpośrednio na jakości treningu.

Do tego jedna siatka na piłki i jedna pompka z manometrem. Worek zamiast siatki oznacza, że piłki jadą mokre i brudne razem, a to skraca ich życie bardziej niż samo używanie.

Kiedy piłkę wymienić

Piłka nadaje się do wymiany wtedy, gdy przestaje utrzymywać kształt lub ciśnienie — reszta jest kwestią wygody. Trzy sygnały, które warto sprawdzać przed sezonem: czy piłka po napompowaniu do zalecanego ciśnienia jest równa w każdym kierunku, czy szwy nie zaczęły się rozchodzić przy zaworze i czy powłoka nie chłonie wody, co poznaje się po tym, że po treningu w deszczu piłka jest wyraźnie cięższa.

Piłka nasiąkająca jest najbardziej podstępna, bo wygląda dobrze. W rocznikach dziecięcych oznacza jednak, że przez cały mokry trening dzieci uderzają sprzęt o masie wyraźnie większej od nominalnej — co przy nauce techniki jest gorsze niż piłka po prostu stara.

Konstrukcja: panele, powłoka i dętka

Piłka składa się z trzech warstw, z których widać tylko jedną, a decydują wszystkie trzy. Powłoka zewnętrzna, dawniej skórzana, dziś praktycznie zawsze poliuretanowa, odpowiada za czucie i za nasiąkliwość. Warstwa środkowa, czyli kilka nawiniętych warstw tkaniny, decyduje o utrzymaniu kształtu — i to ona odróżnia piłkę, która po sezonie jest nadal okrągła, od tej, która robi się jajowata. Dętka, najczęściej butylowa albo lateksowa, odpowiada za trzymanie powietrza.

Różnica między dętkami jest odczuwalna w praktyce klubowej. Butylowa trzyma powietrze znacznie dłużej i wymaga rzadszego dopompowywania, lateksowa daje lepsze czucie, ale traci ciśnienie w ciągu kilku dni. Dla komletu treningowego w klubie amatorskim butyl jest wyborem oczywistym — nikt nie będzie sprawdzał ciśnienia w dwudziestu piłkach przed każdymi zajęciami.

Liczba paneli straciła znaczenie, jakie miała kilkadziesiąt lat temu. Klasyczne trzydzieści dwa panele nadal dominują w piłkach treningowych, ale konstrukcje o mniejszej liczbie większych paneli są równie dobre, o ile są klejone termicznie. Sama liczba nie jest wskaźnikiem jakości i nie warto podejmować po niej decyzji.

Piłka a pogoda

Chłód obniża ciśnienie i piłka napompowana w ciepłej szatni jest na mrozie wyraźnie twardsza i wolniejsza — to zwykły efekt fizyczny, nie wada. Przy zajęciach w niskich temperaturach warto sprawdzić ciśnienie na miejscu, a nie przed wyjściem. Deszcz działa inaczej: nie zmienia ciśnienia, ale ujawnia stan powłoki. Piłka, która po dwudziestu minutach w deszczu jest wyraźnie cięższa, ma zużytą powłokę i nadaje się do wycofania z zajęć technicznych.

Upał jest najmniej problematyczny dla samej piłki, natomiast piłka pozostawiona w nagrzanym bagażniku przez cały dzień traci kształt — powietrze rozszerza się i rozciąga warstwę nośną. To najczęstszy sposób, w jaki niszczy się komplet meczowy między dwoma weekendami.

Oznaczenia i certyfikaty na piłce

Na piłkach spotyka się oznaczenia potwierdzające przejście testów dotyczących obwodu, wagi, odbicia, chłonności wody i utrzymania ciśnienia. W rozgrywkach amatorskich zwykle nie są wymagane i nie warto za nie dopłacać przy komplecie treningowym — natomiast przy piłce meczowej mówią one o rzeczy, która ma znaczenie: o powtarzalności. Piłka przechodząca testy zachowuje się tak samo za każdym uderzeniem, co przy nauce techniki jest wartością samą w sobie.

Warto natomiast czytać oznaczenia przeznaczenia, a nie tylko certyfikaty: informacja o nawierzchni i o rozmiarze jest w praktyce ważniejsza od każdej pieczątki. Piłka rozmiaru 5 z certyfikatem, kupiona dla rocznika grającego rozmiarem 4, jest po prostu niezgodna z rozgrywkami.

Piłki do ćwiczeń specjalnych

Poza kompletem podstawowym w klubach pojawiają się trzy rodzaje piłek o wąskim zastosowaniu. Piłki obciążone służą do treningu uderzeń i pracy nóg; używane bez umiaru w rocznikach dziecięcych obciążają stawy, więc są sprzętem dla starszych. Piłki mniejsze od rozmiaru 3 wykorzystuje się do ćwiczeń precyzji — zawodnik przyzwyczajony do mniejszego celu pewniej przyjmuje piłkę normalną. Piłki gumowe do zajęć na twardym podłożu są najtańszym rozwiązaniem tam, gdzie i tak wszystko się niszczy.

Żadna z tych trzech kategorii nie jest potrzebna w pierwszym roku działania grupy. Wszystkie bywają natomiast kupowane przed kompletem podstawowym, bo wyglądają na sprzęt specjalistyczny — i to jest jeden z częstszych błędów w wydatkowaniu klubowego budżetu.

Przechowywanie i ewidencja kompletu

Piłki są sprzętem, który ginie mniej niż odzież, ale zużywa się szybciej niż cokolwiek innego i dlatego wymaga prostej ewidencji: ile klub kupił, ile ma, ile wycofano. Bez tego zamówienie uzupełniające składa się w ciemno, zwykle w połowie sezonu, gdy okazuje się, że na trening jeździ dwanaście piłek dla dwudziestu dzieci.

Praktyka, która działa: siatka na piłki z policzalną liczbą sztuk, jedno miejsce przechowywania, przegląd ciśnienia raz w tygodniu i przegląd stanu raz na rundę. Cztery czynności, z których żadna nie zajmuje więcej niż kwadrans, a razem decydują o tym, czy klub kupuje komplet raz na trzy lata, czy co sezon.

Zakup zbiorczy: na co patrzeć przy zamówieniu kompletu

Przy zamówieniu dwudziestu piłek naraz warto zadać dostawcy trzy pytania, które rzadko pojawiają się w opisie produktu. Pierwsze: czy wszystkie sztuki pochodzą z jednej partii — piłki z dwóch partii różnią się odcieniem i, co ważniejsze, czasem twardością powłoki. Drugie: jaka jest dostępność tego modelu w perspektywie roku, bo komplet uzupełniany innym modelem przestaje być kompletem. Trzecie: czy w cenie jest siatka i pompka, bo kupowane osobno kosztują nieproporcjonalnie dużo.

Warto też ustalić, ile piłek jedzie na trening, a ile zostaje w magazynie jako rezerwa. Komplet, z którego wszystkie sztuki są w obiegu od pierwszego dnia, zużywa się równomiernie i po roku wymaga wymiany w całości. Podzielenie go na dwie części i rotacja co rundę wydłuża życie zamówienia o kilka miesięcy przy zerowym koszcie.

Piłka a kategoria wiekowa: dlaczego rozmiar jest wpisany w regulamin

Rozmiar piłki nie jest zaleceniem technicznym, a elementem regulaminu rozgrywek — przypisanym do kategorii wiekowej tak samo jak wymiary boiska i liczba zawodników. W praktyce oznacza to, że klub prowadzący kilka kategorii potrzebuje dwóch, czasem trzech rozmiarów jednocześnie i musi je od siebie odróżnić w magazynie, bo rozmiar 4 i 5 wyglądają na oko podobnie. Najprostsze rozwiązanie to osobna siatka na każdy rozmiar i naklejka z numerem na obu.

Więcej o podziale na kategorie wiekowe i o tym, co jeszcze z niego wynika, piszemy przy okazji opisu struktury rozgrywek.

Często zadawane pytania

Jaki rozmiar piłki dla jakiego wieku?

Rozmiar 3 w najmłodszych grupach, 4 w kategoriach dziecięcych i młodzieżowych, 5 od juniorów. Granice wiekowe między rozmiarem 4 a 5 różnią się między rozgrywkami, więc rozstrzyga regulamin własnego związku okręgowego.

Czym różni się piłka meczowa od treningowej?

Konstrukcją. Meczowa ma panele klejone termicznie: gładsza, przewidywalniejsza w locie, mniej nasiąkliwa. Treningowa ma panele szyte i grubszą powłokę, żeby wytrzymać ścieranie. Meczowa używana na treningach traci właściwości w kilka tygodni.

Czy na sztuczną murawę potrzebna jest inna piłka?

Tak. Sztuczna nawierzchnia ściera powłokę i szwy szybciej niż trawa, więc piłki z oznaczeniem przeznaczenia na taką murawę mają grubszą powłokę i wzmocnione szycie. Bez tego komplet wymienia się co sezon.

Jakie ciśnienie w piłce piłkarskiej?

Zalecane jest nadrukowane przy zaworze, zwykle między 0,6 a 1,1 bara. Zawór trzeba zwilżyć przed wprowadzeniem igły — wprowadzona na sucho rozrywa uszczelnienie, co jest najczęstszą przyczyną piłki tracącej powietrze.

Ile piłek potrzebuje drużyna młodzieżowa?

Jedna piłka na zawodnika w komplecie treningowym i dwie meczowe na drużynę. Jedna piłka na dwóch zawodników oznacza, że przy ćwiczeniach technicznych połowa grupy stoi — to jedyna pozycja w wyposażeniu, na której oszczędność odbija się bezpośrednio na jakości treningu.